Artykuł sponsorowany

Dlaczego w krakowskim zakładzie produkcyjnym osobno ocenia się hałas, ultradźwięki i drgania mechaniczne

Dlaczego w krakowskim zakładzie produkcyjnym osobno ocenia się hałas, ultradźwięki i drgania mechaniczne

W halach zakładów produkcyjnych maszyny obróbcze bardzo często emitują jednocześnie hałas słyszalny, ultradźwięki generowane przez urządzenia czyszczące oraz drgania mechaniczne pochodzące z narzędzi ręcznych. Chociaż te czynniki fizyczne współwystępują na wielu stanowiskach operacyjnych, wpływają na ludzki organizm w zupełnie odmienny sposób. Z tego względu kompleksowe badanie środowiska pracy Kraków i okoliczne ośrodki przemysłowe traktują jako proces, w którym każde z tych zjawisk ocenia się oddzielnie. Odpowiednia identyfikacja poszczególnych fal oraz wibracji stanowi podstawę do prawidłowej interpretacji zagrożeń zawodowych na linii technologicznej.

Różnice w charakterystyce i oddziaływaniu czynników fizycznych

Hałas słyszalny obejmuje fale akustyczne o częstotliwościach mieszczących się w przedziale od 20 Hz do 20 kHz. Jego głównym skutkiem zdrowotnym jest bezpośrednie niszczenie komórek zmysłowych w uchu wewnętrznym, co przy długiej ekspozycji prowadzi do trwałego uszkodzenia narządu słuchu. Z kolei hałas ultradźwiękowy, charakteryzujący się częstotliwościami powyżej 20 kHz, pozostaje całkowicie niesłyszalny dla człowieka. Mimo braku bodźców dźwiękowych fale te przenikają do organizmu. Długotrwałe narażenie na ultradźwięki zaburza funkcje poznawcze i sprawność psychomotoryczną, a także obciąża procesy przemiany materii oraz pracę gruczołów dokrewnych.

Zupełnie inaczej zachowują się drgania mechaniczne, które nie rozchodzą się swobodnie w powietrzu, lecz wymagają bezpośredniego kontaktu fizycznego z uruchomionym urządzeniem. Drgania oddziałujące na kończyny górne lub całe ciało powodują nieodwracalne zaburzenia krążenia oraz syndrom wibracyjny ręka-ramię. Niskie częstotliwości wibracji, spadające poniżej 20 Hz, wywołują również uciążliwe bóle w klatce piersiowej.

Zjawiska te mają zróżnicowane źródła w przestrzeni przemysłowej. Urządzenia wirujące i potężne sprężarki generują silny hałas aerodynamiczny odczuwalny w całym pomieszczeniu. Z kolei myjki ultradźwiękowe, zgrzewarki tworzyw sztucznych oraz prasy wulkanizacyjne emitują niesłyszalne dla ucha pasma o wysokiej częstotliwości. Natomiast wibracje mechaniczne powstają w miejscach punktowych, w których personel obsługuje szlifierki, narzędzia pneumatyczne i ręczne maszyny udarowe.

Procedura pomiarowa w ocenie ryzyka zawodowego

Wyodrębnienie poszczególnych rodzajów fal wymaga rygorystycznego podejścia do metodologii badawczej i sprzętowej. Pomiary na stanowiskach pracy przeprowadza się z uwzględnieniem typowych warunków operacyjnych oraz faktycznego czasu ekspozycji, który zazwyczaj obejmuje pełną, ośmiogodzinną zmianę roboczą. Dobór punktów badawczych musi precyzyjnie odzwierciedlać naturalne położenie pracownika względem obsługiwanej maszyny. Wykorzystuje się do tego mierniki całkujące i analizatory widma, które odfiltrowują nieistotne zakłócenia tła.

W celu weryfikacji hałasu słyszalnego mierzy się równoważny poziom dźwięku A oznaczany w dokumentacji jako LAeq. W przypadku ultradźwięków aparatura rejestruje maksymalne poziomy ciśnienia akustycznego w specyficznych pasmach tercjowych od 20 do 125 kHz. Natomiast analiza drgań mechanicznych wymaga określenia wartości przyspieszenia wibracji zgodnie z wytycznymi norm PN-EN ISO 5349 oraz PN-EN ISO 2631. Laboratorium Badawcze PROTEKT, funkcjonujące w oparciu o akredytację PCA AB 977, zapisuje zebrane wyniki w oficjalnym protokole wraz z wyznaczoną niepewnością pomiaru.

Otrzymane parametry odnosi się bezpośrednio do Najwyższych Dopuszczalnych Natężeń (NDN). Przepisy z 5 sierpnia 2005 roku precyzują między innymi, że dopuszczalna wartość ekspozycji na hałas wynosi 85 dB(A) dla dobowego wymiaru czasu pracy. Dla wibracji przenoszonych przez kończyny górne granica ta plasuje się na poziomie 0,5 m/s². Zgromadzone dane uzupełniają dokumentację oceny ryzyka zawodowego na konkretnym stanowisku.

Interpretacja wyników i organizacja bezpieczeństwa pracy

Zestawienie odczytów z trzech odrębnych kategorii fizycznych determinuje dalsze działania BHP w przedsiębiorstwie produkcyjnym. Rejestracja wskaźników przekraczających ustalony poziom 0,5 NDN wymaga wdrożenia konkretnych rozwiązań technicznych w postaci izolacji źródeł, budowy kabin dźwiękoszczelnych czy montażu osłon wibroizolacyjnych. Jeśli głęboka ingerencja w park maszynowy na danym etapie technologicznym nie jest możliwa, pracodawca stosuje metody organizacyjne. Obejmują one rygorystyczne ograniczenie czasu przebywania pracownika w strefie zagrożenia oraz rotację stanowisk.

Wartości z protokołu określają również wymaganą przez prawo częstotliwość kolejnych audytów środowiskowych. Przy odczytach mieszczących się w przedziale od 0,2 do 0,5 NDN wymagane jest powtarzanie pomiarów w cyklach corocznych. Jeżeli udokumentowane wyniki systematycznie utrzymują się poniżej granicy 0,2 NDN, analizę warunków roboczych można przeprowadzać co cztery lata.

Rozbicie pomiarów na hałas słyszalny, niesłyszalne fale wysokiej częstotliwości oraz przenoszone przez podłoże wibracje umożliwia racjonalne zaplanowanie zakupu środków ochrony indywidualnej. Zakład unika w ten sposób inwestowania w uniwersalne i często nieadekwatne ochronniki narządu słuchu czy rękawice, dostosowując asortyment do specyficznego spektrum fal udokumentowanego w raporcie z badań. Precyzyjna dokumentacja ułatwia jednocześnie zakładowi komunikację z organami nadzoru, takimi jak Państwowa Inspekcja Pracy.